Im wcześniej zdajesz, tym większe szanse, że się dostaniesz

Dodano 2010-10-23

Amerykański raport "The State of College Admission" pokazuje, że większe szanse dostania się na wymarzoną uczelnię mają kandydaci, którzy aplikują w trybie wczesnej rekrutacji.

Im wcześniej zdajesz, tym większe szanse, że się dostaniesz

Im wcześniej zdajesz, tym większe szanse, że się dostaniesz

O tej porze roku wielu uczniów klasy maturalnej zadaje sobie pytanie - co zrobić żeby zwiększyć swoje szanse dostania się na swoją uczelnię numer 1? Jeśli planujecie zdawać na studia w Stanach Zjednoczonych, warto podjąć próbę aplikowania do college'u pod koniec października. Wiele topowych uczelni amerykańskiej rozpatruje wtedy aplikacje w ramach "early decision program".

Główna rekrutacja, czyli "regular decision program", prowadzona jest w USA zazwyczaj do 1 stycznia. Decyzje o akceptacji kandydatów uczelnie przekazują do 1 kwietnia. Wiele college'ów, poza rekrutacją główną prowadzi także wczesny program rekrutacyjny. Aplikacje w tym trybie przyjmowane są do końca października, a wyniki podawane w połowie grudnia. "Early decision program" to rekrutacja na zasadach takich samych, jak rekrutacja główna - z jednym małym wyjątkiem. Jeśli student zostanie w jej wyniku przyjęty na uczelnię, jest zobowiązany podjąć tam naukę. Podobnie działa "Early action program", z tym, że nie jest zobowiązujący dla studenta i nawet po akceptacji można zdawać na inne uczelnie, czyli dokonać wyboru college'u po otrzymaniu wszystkich wyników.

Tegoroczny raport przygotowany przez National Association for College Admission Counseling podaje, że 3 na 4 studentów, którzy składali podania w trybie "early decision" lub "early action" dostało się na studia. Natomiast spośród studentów, którzy zdawali w trybie "regular decision", czyli rekrutacji głównej, zostało przyjętych 50%. To duża róźnica. Raport "The State of College Admission" pokazuje dodatkowo, że tendencja rośnie. Jeszcze w 2006 roku, tylko 61% spośród zdających w ramach "early decision" było przyjętych.

Niestety, nie wszystkie uczelnie w USA stosują ten program. "Early decision" od lat budzi kontrowersje. Eksperci od edukacji zarzucają uczelniom, że w ten sposób dyskryminują kandydatów z biedniejszych, imigranckich rodzin, którzy najczęściej nie mogą sobie pozwolić na zdawanie w tym trybie. Krytykuje się także politykę college'ów, które powstrzymują w ten sposób kandydatów od zdawania na inne uczelnie i uniemożliwia im aplikowanie po porównaniu szerszej oferty programów wsparcia finansowego z uczelni. Te zazwyczaj ogłaszane są dopiero w czasie głównej rekrutacji. Dlatego kilka uczelni, między innymi Harvard, Princeton i University of Virginia wycofały się z programów "early decision" i "early action". Nadal prowadzi je jednak wiele topowych college'ów w USA.

Podziel się artykułem w swoim ulubionym serwisie: facebook blip śledzik wykop

Brak komentarzy